ZUS czy OFE

ZUS czy OFE?

ZUS czy OFEZUS czy OFE?

To pytanie powtarzane jest ostatnio w mediach do znudzenia. Problem w tym, że cała ta krucjata „ekspertów” dowodzących swoje racje i zastanawiających się nad tym, który filar jest lepszy: ZUS czy OFE (pierwszy czy drugi) przypomina próbę rozstrzygnięcia, czy lepiej jest strzelić sobie w głowę (ZUS), czy w stopę (OFE). Odpowiedź wydaje się być oczywista, ale ja osobiście wolałbym w ogóle nie pociągać za spust 😉

W związku z powyższym, moja odpowiedź na pytanie ZUS czy OFE jest następująca:

Żadna z powyższych opcji nie jest dobra, więc samo pytanie nie ma większego sensu i jest jedynie próbą odwrócenia uwagi od prawdziwego problemu. Dlaczego tak twierdzę? Poniżej krótka analiza obydwu wariantów.

1. ZUS

Czyli „Zakład Utylizacji Składek” 😉 w uproszczeniu działa w ten sposób, że Twoje dzisiejsze składki wypłacane są na bieżące emerytury, natomiast Twoją emeryturę mają w założeniu pokryć nasze dzieci i wnuki. O tym, że to założenie jest nierealne i dawno straciło rację bytu świadczy pogłębiający się ujemny przyrost naturalny. Wynika z niego niezbicie, że w przyszłości nie będzie miał kto tych emerytur sfinansować, ponieważ z roku na rok rodzi się nas coraz mniej i ten proces się pogłębia.

Świetnie obrazuje to wykres ze strony GUS. Jego interaktywną wersję znajdziesz na stronie:

Struktura Ludności – GUS

Na wypadek, gdyby link przestał działać (ponieważ w gruncie rzeczy jest dość niepokojący i niewygodny 😉 ), poniżej zrzut ekranu z tego wykresu:

ZUS czy OFE

Z wykresu jasno wynika, że ostatnim wyżem demograficznym był wyż z okolic początku lat 80-tych XX wieku (czyli moje pokolenie). Potem jest już tylko równia pochyła. Jak widać wyż demograficzny mojego pokolenia jedynie spowalnia spadki, potem będzie już tylko gorzej.

Jeżeli system emerytalny już teraz ma zadyszkę, to pomyśl co będzie w okolicach roku 2030, kiedy wyż demograficzny naszych rodziców przejdzie na emeryturę? Kto będzie pracował na ich emerytury, skoro będzie coraz mniej ludzi w wieku produkcyjnym, a coraz więcej emerytów? Przypuszczam, że nawet tej górki ten system nie wytrzyma, nie mówiąc już o czasach, gdy na emeryturze znajdzie się mój wyż demograficzny z początku lat 80-tych.
2. OFE

Tak naprawdę Otwarte Fundusze Emerytalne to nic innego jak emerytalny wariant Funduszy Inwestycyjnych. Fundusze Inwestycyjne (w tym również OFE) pozwalają zarabiać, tyle że głównie zarządzającym tymi funduszami na prowizjach 😉 Zarządzane są natomiast tak profesjonalnie, że większość z nich nie potrafi osiągnąć nawet swojego benchmarku (celu inwestycyjnego, punktu odniesienia), którym jest najczęściej średnia rynkowa (np. WIG20). A nawet jeżeli jakimś cudem taki fundusz osiągnie wynik lepszy, to nie wolno zapominać, że w okresach bessy potrafi mocno tracić na wartości. 50% obsunięcia kapitału (utraty wartości) to nic szczególnego. Jeżeli WIG20 pójdzie w dół o powiedzmy 60%, to zarządzający mogą pochwalić się dobrym wynikiem, ponieważ pokonali benchmark, czy też jak kto woli pokonali rynek 😉

Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie takie działanie nie ma nic wspólnego z inteligentnym inwestowaniem. Inwestowanie polega na pomnażaniu pieniędzy, a nie na ich beztroskim wyrzucaniu w błoto.

Co zatem wybrać ZUS czy OFE?

Jeżeli nie można liczyć ani na ZUS, ani na OFE, to pozostaje stworzyć swój własny system emerytalny i odkładać regularnie środki na swoją przyszłą PRYWATNĄ EMERYTURĘ. Nie ma innego wyjścia. Można ewentualnie „optymistycznie” liczyć na to, że się do emerytury nie dożyje, ale to niezbyt kusząca perspektywa 😉

Możliwości jest wiele, natomiast w roli długoterminowej inwestycji odpornej na inflację i cechującej się wysokim stopniem bezpieczeństwa oraz wysokimi stopami zwrotu (konfiguracja nieosiągalna w żadnej innej dziedzinie) najlepiej według mojej wiedzy oraz opinii ekspertów sprawdza się inwestowanie w nieruchomości gruntowe. Na chwilę obecną nie ma i nie będzie lepszego aktywu niż inwestycyjna ziemia rolna.

Nie bez powodu znany multimilioner i trener rozwoju osobistego T. Harv Eker w książce „Bogaty albo biedny? Po prostu różni mentalnie” napisał:

„Nie czekaj żeby kupić nieruchomość, kup nieruchomość i czekaj”

Kończąc rozważania na temat systemu emerytalnego podsumuję to krótko. Nie zastanawiaj się nad pytaniem ZUS czy OFE, które nie ma tak naprawdę większego znaczenia, ale skoncentruj się raczej na tym co naprawdę ważne, czyli na swojej przyszłości i trzecim filarze w postaci inwestycji, ponieważ Państwo tego za Ciebie nie zrobi (tego możesz być pewien 😉 ).

Jak tego dokonać? O tym jest cały ten portal, więc korzystaj z wiedzy, która jest tu zawarta 🙂

Więcej cennych informacji i wiedzy dotyczącej inwestowania znajdziesz w moim bezpłatnym kursie Inwestowanie W Nieruchomości. Gorąco Cię zachęcam do jego subskrypcji i komentowania 🙂

Damian Krawczyk

Damian Krawczyk

Lider Zespołu, Inwestor at Damian Krawczyk
Jestem pasjonatem kreatywnych form inwestowania oraz zarabiania pieniędzy, szczególnie w obszarze nieruchomości i E-biznesu.

Jeżeli chcesz mieć życie dla siebie, czyli jednocześnie pieniądze, czas i zdrowie, jestem w stanie Ci w tym pomóc 🙂

Interesują mnie również wszelkie nowinki w świecie nowoczesnych technologii, w szczególności internetowych.

Pasjonuje mnie tematyka rozwoju osobistego, dlatego ciągle uczę się i rozwijam. Możliwości jakie drzemią w każdym z nas są praktycznie nieograniczone 😀

Poza tym uwielbiam sport w praktycznie każdej możliwej formie, dobrą muzykę, inspirującą literaturę oraz podróże.
Damian Krawczyk

Latest posts by Damian Krawczyk (see all)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 + 12 =

CommentLuv badge